Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Wszelkie sprawy związane z różnymi wymogami i przepisami podczas podróży.
semtox
Coś tam widział
Posty: 128
Rejestracja: 30 sie 2016, 22:23
Nazwa teamu: Semtox
Pojazd: Semtox
Lokalizacja: Semtox
Kontaktowanie:

Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: semtox » 19 mar 2017, 18:06

Jest temat o Turcji - to przyda się i o Gruzji

Do założenia tematu zainspirowało mnie niedawne odkrycie - w Gruzji nie ma obowiązku posiadania OC i większość kierowców/aut go nie posiada... więc w przypadku stłuczki może być ciekawie...

Do Gruzji od 2015 roku nie jest też wymagana wiza a nawet paszport

Źródło:
https://polakzagranica.msz.gov.pl/Gruzja,GEO.html
Obrazek

WUWUHA
Początkujący
Posty: 49
Rejestracja: 20 sie 2016, 19:41
Nazwa teamu: WUWUHA Team
Pojazd: Polonez 1.9d wąskie Caro
Lokalizacja: Warszawa

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: WUWUHA » 20 mar 2017, 11:17

Pozdrawiam serdecznie WUWUHA

Diesel

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: Diesel » 20 mar 2017, 20:30

Po drodze do Gruzji mamy Turcję, a tam paszport niezbędny, więc fakt iż nie jest on potrzebny do Gruzji - nie ma znaczenia;-)

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 21 sie 2017, 1:10

Gruzja - fakty i mity o tym jak się tu jeździ autem.

Dwie najważniejsze zasady jazdy po Gruzji:
a) Gruzin nie czeka. (Nigdy i na NIC)
b) Gruzin ma ZAWSZE rację. (A do tego jest egoistą na drodze)

Gruzini na drodze w mojej ocenie są nieprzewidywalni. Ich wyobraźnia nie sięga dalej niż 2 metry przed maskę auta którym jadą.
Jeśli mamy rondo i ma ono wyznaczone 3 pasy ruchu, bez problemu można zaobserwować jazdę jakby pasów ruchu było 5,6 a czasem 7.
Do tego część rond ma taką organizację ruchu, że pierwszeństwo mają te auta które na rondo wjeżdżają, a nie te które już na nim są.
Czasem zatem z niczego robi się nam korek na 20 czy 30 minut. W sumie to nie czasem, jest to raczej norma.

Pieszy nie ma na drodze żadnych praw. Nawet jak idzie na zielonym i po pasach to może się pomylić...
Pieszy pomimo iż nie ma żadnych praw, potrafi przejść środkiem takiego opisanego powyżej ronda i mieć "wyjeb...e" na wszystko.

Policja w Gruzji oczywiście istnieje i całkiem sprawnie działa. Turystów traktują łagodnie, często odpuszczają karanie.
Ale często nie oznacza zawsze.
W Gruzji jest taryfikator punktów karnych. Każdy kierowca na starcie ma ich 100. Jak nam ich zbraknie to jako turyści dostaniemy zakaz prowadzenia pojazdów w Gruzji na minimum 6 miesięcy.
Policja nie bierze łapówek. Każdy radiowóz ma wideo rejestrator. Każdy policjant na koszuli też ma takie urządzenie.
Pewności nie mam, ale być może działają one online i nie widziałem żeby ktokolwiek z policją prowadził jakieś targi itp.
Oni mówią, kierowca wykonuje. Tyle.
Większość policjantów, o ile nie wszyscy mówią nieźle po angielsku i rosyjsku.
Ja w czasie kiedy moje zachowanie na drodze było przedmiotem ich zainteresowania twardo mówiłem tylko po polsku.
Opłaciło się :)
(Na nakazie skrętu w prawo, około kolejnych 30 dni spokojnie jak wszyscy pozostali jechałem np. w lewo, o ile mi tak pasowało.
Pewnego dnia mnie dogonili mundurowi i teraz tak: jako Gruzin dostałbym 50 lari mandat i 20 punktów. Jako Polak dostałem 20 lari i 5 punktów. Poinformowali mnie też że płaci się to w banku, mam na to max 30 dni i że jest to minimalna kara, bo lubią polaków.)

Oczywiście nie jest prawdą że w Gruzji nie ma OC czy przeglądów.
Są, tyle że one są dla chętnych. Nie są obowiązkowe i posiada je mniej niż 5% wszystkich aut jakie tu jeżdżą.
Głównie mają je Ci co już kiedyś musieli dużo zapłacić za spowodowanie zniszczeń i nie chcą tego powtarzać.
Tutaj po stłuczce przyjedzie policja, na miejscu wskażą winnego. Dalej jest tylko ciężej.
Trzeba podjąć targi z drugim kierowcą w temacie kwoty odszkodowania. Płatnej oczywiście gotówką, do rąk własnych poszkodowanego.
Przy większej szkodzie może być tak że Gruzin straci mieszkanie itp. Będzie to szło przez sąd, ale ostatecznie małe ma szanse na to że się wykpi byle czym. Wypadków jest nad wyraz mało.

Na drodze w Gruzji można zasadniczo robić co się chce. Trzeba jednak robić to w sposób umożliwiający innym ocenę naszych zamiarów i nie zaskakiwać ich nagłą zmianą planów. Być może leci jakiś za Wami i ma zamiar minąć Was na styk. Lepiej żeby nasza jazda była czytelna, to mu się uda.

W Gruzji dość łatwo dostać karę za jazdę bez pasów. O ile jedzie się bez pasów na przednich fotelach.
W aucie na kanapie z tyłu często zobaczycie troje dorosłych i jeszcze kilkoro dzieci.
Auto które jest 5 osobowe może spokojnie wieźć pięcioro dorosłych i kilkoro dzieci. To normalny widok.

Na drogach jest cała masa krów, owiec, kóz czy psów - te zwierzaki zwykle stoją czy leżą i jazda koło nich jest w miarę bezpieczna.
Pamiętajmy tylko że taka krowa w żadnym razie nie ruszy do tyłu, ale do przodu może czasem krok czy dwa zrobić.
Niestety na drogach można dość często spotkać także świnie. I tu się zaczyna ruletka. Są one co do zasady dość niespokojne, płochliwe.
A do tego potrafią zacząć biegać w 100% losowym kierunku. Trzeba naprawdę uważać.

Gruzini dużo trąbią. To nie jest jak u nas że trzeba do gościa mieć problem żeby trąbić.
Trąbi się dla bezpieczeństwa. Nie złośliwie.
Jak Was ktoś będzie wyprzedzał, zatrąbi. Ma zamiar wjechać Wam przed maskę, zatrąbi. Stoicie na światłach, a zmieniło się na zielone nanosekundę temu, zatrąbi. Trąbi się też na/do pieszych. Do znajomych, do zwierząt. Bez trąbienia nie ma jazdy. :)

Nie wolno parkować na chodnikach. Pomimo całej dowolności na drogach, akurat parkowanie na chodniku jest czymś za co najłatwiej i najszybciej można się spodziewać mandatu. Ja nie wiem jak to działa, ale widzę że działa. Na chodnikach nikt rozsądny nie parkuje.

Paliwo. Kosztuje od 1,65 lari za litr do około 2,20 lari za litr.
Lari na chwilę obecną to około 1,60 PLN. Jeden dolar jest wart 2,40 lari.
Mam auto z 2010 roku, silnik CDI i staram się tankować na największych (i najdroższych) stacjach.
Jak na razie problemów ze złą jakością paliwa nie miałem.
Na stacjach nie tankuje się samodzielnie. Paliwo leje obsługa - pilnujemy zatem żeby nie zalali nam złego paliwa.
Pomyłka ludzka rzecz, ale jej koszt będzie tylko właściciel auta ponosił.
Na stacjach nie na sklepów. Nie kupicie płynu do szyb czy fajek. Tylko tankowanie.

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 21 sie 2017, 1:34

Ceny sklepowe.

Główna zasada jest taka, że mały sklep jest tańszy niż market.
Dokładnie odwrotnie niż u nas.

Druga zasada jest taka (nie wiem czy wszędzie, ale w Batumi tak jest) że pytanie o cenę po angielsku to cena 100%
Zapytanie o to samo po rosyjsku to cena 70%. A jak się spyta po gruzińsku to będzie 50, max 60%

Ceny jedzenia w sklepach są podobne jak w Polsce. Piwo, cola, nabiał, można przyjąć że nie ma różnic mających znaczenie.
W Gruzji nie na wędliny zjadliwej dla nas. A jak się czasem coś trafi, to będzie to import i będzie zwykle drogie.

Warto jeść w knajpkach. Tylko trzeba w takich dla lokalsów nie w tych turystycznych. Za obiad na dwie osoby, do tego jakieś 4-6 piw zapłaci się około 20-30 lari. Porcje zwykle dają bardzo duże. Często można podzielić taką na pół a i tak się najeść. Większość potraw jest podawana na półmisku i każdy ma swój talerz. Żal nie korzystać. Cena piwa w takiej knajpce nie będzie wyższa niż 1,40 lari.
W turystycznej może być i 8 lari. Jedzenie będzie mniej smaczne, porcja mniejsza, a cena 3 do 5 razy wyższa.

Droga jest elektronika, sprzęty AGD i RTV - kosztują w lari tyle samo co u nas w PLN. Tyle że jedno lari to 1,60 PLN
Wyjdzie około 60% drożej. Sklepy są jednak prywatne, to nie są sieciówki. Można zatem podjąć negocjacje i zapłacić mniej.
Wszystko zależy od wartości kupowanej rzeczy.

Drogie są samochody i części do nich, ale tania jest praca mechanika.
Zakładając że uda się znaleźć takiego który coś potrafi, bo z tym jest bardzo różnie.
Wspólne jest to że żaden się nie przyzna że czegoś nie wie, nie umie, nigdy tego nie robił...
Do mechanika trzeba dostarczyć części i płyny jakie ma nam wymieniać. Mechanik sam nic zwykle nie załatwi. To nasza rola.

I jeszcze ceny roamingu.
Sieć PLAY
Połączenie do PL 7 zł/min, lokalnie 10 zł/min.
Połączenie odebrane 4 zł/min. SMS 2 zł, MMS 3 zł.
Transmisja 2,72 zł/100kB

Na czas pobytu najlepiej zakupić lokalną startówkę (od 5 lari) i będzie to cały koszt o ile nie będzie rozmów czy SMS poza Gruzję.

semtox
Coś tam widział
Posty: 128
Rejestracja: 30 sie 2016, 22:23
Nazwa teamu: Semtox
Pojazd: Semtox
Lokalizacja: Semtox
Kontaktowanie:

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: semtox » 21 sie 2017, 8:23

Dzięki za przydatne info!

Mógłbyś rozwinąć temat Gruzińskich kart SIM (prepaid)?
na coś uważać? czy jest konieczne rejestrowanie kart?
co wybrać (szczególnie jeśli chodzi o internet) i gdzie można kupić?
Obrazek

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 21 sie 2017, 8:53

Kupić uda się na 100% już na granicy. Jest tego wszędzie pełno, tak samo jak w PL a napis "sim card" jest jasny.
(Akurat ja poprosiłem znajomą Gruzinkę o załatwienie kart, sam nie kupowałem. Z perspektywy czasu wiem, że mogłem i sam to załatwić)
Moja karta jest operatora Geocell i działa na podobnej zasadzie jak nasz Play.
Mam za darmo do numerów w tej sieci + jakiś tam pakiet transferu w cenie.
Telefon raz doładowany za 10 lari, po 3 miesiącach ma na koncie 9,60 lari, a używam go codziennie wg. potrzeb.

Nie znam stawek i limitów do sim kart internetowych, mamy stacjonarnego neta.
Nie miałem niestety jeszcze okazji się zapoznać z mobilnym.
Postaram się jeszcze dopytać o karty internetowe i Wam napisać. Parę dni na to jeszcze jest.

Doładowania telefonów dokonuje się w tak zwanych "pay box"
Są to wszędobylskie urządzenia przypominające nasze bankomaty.
Podchodzisz, zmieniasz język na angielski naciskając flagę. Wbijasz numer telefonu który chcesz doładować.
Wkładasz kasę i za 30 sekund jest doładowane.

semtox
Coś tam widział
Posty: 128
Rejestracja: 30 sie 2016, 22:23
Nazwa teamu: Semtox
Pojazd: Semtox
Lokalizacja: Semtox
Kontaktowanie:

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: semtox » 21 sie 2017, 9:58

GrzegorzBatumi pisze:Nie znam stawek i limitów do sim kart internetowych, mamy stacjonarnego neta.
Nie miałem niestety jeszcze okazji się zapoznać z mobilnym.
Postaram się jeszcze dopytać o karty internetowe i Wam napisać. Parę dni na to jeszcze jest.


Spoko w razie co użyje google translate i sobie szlaczki na stronach gruzińskich operatorów przetłumaczę,
dopytuje bo jak oglądałem zdjęcia stacji to sporo było jednak gruzińskich szlaczków i to mnie trochę martwiło w kontekście zakupu karty sim

To jak przy stacjach jesteśmy, jakie są teraz mniej więcej ceny paliwa w Batumi?
i czy spotkałeś gdzieś w swojej okolicy stację z LPG? podobno na niektórych stacjach SOCAR występuje
Obrazek

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 21 sie 2017, 10:08

Normalne paliwo, benzyna czy on kosztuje od 1,65 lari za litr do 2,30 za litr.
Wszystko zależy od stacji. To najtańsze troszkę strach zalać.
Za on płacę zwykle około 2,00 i auto nie protestuje vs jego jakości.

Gazu nie widziałem bo mi się nie przydaje, ale dziś jeszcze zbadam temat.
Postaram się wieczorem jakieś konkrety podrzucić.

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 21 sie 2017, 20:05

Z informacji uzyskanych od znajomych Gruzinów: stacji tankowania gazu jest w Batumi kilkanaście.
Jedna jest nawet jakieś 600 metrów od mojego mieszkania. Dziś nie zdążyłem, ale przy okazji sprawdzę cenę.

Karty sim są ogólnodostępne. Na lotnisku dają je gratis każdemu kto chce.
W mieście już trzeba zapłacić parę lari i mogą poprosić o paszport.
Nie w celu inwigilacji. W Gruzji kupujesz czajnik elektryczny i też chcą paszport.
W przypadku czajnika po to żeby wypisać kartę gwarancyjną. Cwaniaki wolą nie pisać ze słuchu, tylko spisać z dokumentu.

semtox
Coś tam widział
Posty: 128
Rejestracja: 30 sie 2016, 22:23
Nazwa teamu: Semtox
Pojazd: Semtox
Lokalizacja: Semtox
Kontaktowanie:

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: semtox » 21 sie 2017, 22:49

Wielkie dzięki za info odnośnie kart i LPG!
Widziałem na Ggogle/OSM że stacji SOCAR w Gruzji trochę jest ale skoro się nawinąłeś to lepiej zapytać u źródła :)
Obrazek

GrzegorzBatumi
Początkujący
Posty: 22
Rejestracja: 20 sie 2017, 22:52
Nazwa teamu: BATUMI
Pojazd: Mercedes SPRINTER 313
Lokalizacja: Batumi, GRUZJA

Re: Gruzja - opłaty, ceny, przepisy

Postautor: GrzegorzBatumi » 09 wrz 2017, 16:30

Ekipa po srogiej "animacji" :lol: wyjechała z Batumi do Gori.
Mieliśmy przy okazji zakupu możliwość doprecyzowania kosztów SIM karty w Gruzji.
Wpiszę zatem dla następców, żeby info o kraju było aktualne i pełniejsze.
Ceny u operatora Geocell przedstawiają się tak:
SIM sam internet 6 GB - 15 lari/miesiąc.
SIM internet 6 GB + telefon - 30 lari/miesiąc.

Obie karty kupowane w salonie Geocell w okolicy Mc Donalds w Batumi.
W czasie zakupu poproszono o paszport (był kserowany)
Obsługa w językach: gruzińskim, rosyjskim, angielskim.
Salon pracuje od godz 10:00


Wróć do „Przepisy, ubezpieczenia, itp.”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość